Moim zdaniem dołek przypadnie na przełom czerwca i lipca... Do tego czasu zimuję na bezpiecznych funduszach.
Po ostatnim tygodniu wydaje mi się, że morzesz mieć rację - czas na zakupy...
Chba poszaleliście jak 8 czerwca doradzaliście zakupy akcji. Teraz trzeba się z zakupami wstrzymać.
A poza tym albo czegoś nie rozumiem albo autor wątku pyta o sensowność sprzedaży akcji (resp. kontraktów) więc odpowiedzi są nie na temat :)
Chba poszaleliście jak 8 czerwca doradzaliście zakupy akcji. Teraz trzeba się z zakupami wstrzymać.
A poza tym albo czegoś nie rozumiem albo autor wątku pyta o sensowność sprzedaży akcji (resp. kontraktów) więc odpowiedzi są nie na temat :)
Moim zdaniem autor chciał kupić.
A jeśli chodzi o wstrzymanie z zakupami - możesz rozwinąć myśl?
jasio!
Autor pisze: "czy warto wchodzić w tym momencie w MiŚie?" Dla mnie wejście w misie jest zajmowaniem pozycji niedźwiedzia czyli krótkiej.
Co do wstrzymywania się z zkupem, to mamy pierwszą znaczną korektę w bessie. Nawet jeśli jesteśmy już w pierwszej fali hossy, to i tak prawie cały ten wzrost zostanie zniesiony. Rynek musi odreagować. O zakupach można zacząć myśleć przy poziomie 1500 (WIG20). Oczywiście mówię o inwestycji długoterminowej - np. fundusze akcyjne.
Osobiście nie wykluczam nowych dołków.