Taki fajny temat a nikt nie kawapi się sprzedać swoich typów?
Ja obstawiam zmianę kierunku. Window dressing za nami. Cirpliwie czekamy na pojawinie się sygnałów sprzedarzy na danych dziennych. Może już za dwa - trzy tygodnie?
Zgadzam się, zmiana kierunku jest nieunikniona.
Rysiu, gratuluję trafnej prognozy tygodniowej.
Wczorasza sesja mnie też zaskoczyła...
Dzięki bongo :). Prawda - końcówka ostatniej sesji odbiegała od prognozy lecz wiadomo, że na płytkim rynku wszystko się może zdarzyć. Spadek bazy na kontraktach uruchomił arbitraż i stało się - stopy pękły. Nie spodziewałem się tych spadków tak szbko aczkolwiek uważam, że scenariusz, w którym jesteśmy na progu korekty (conajmniej!) ostatnich wzrostów jest coraz bardziej prawdopodobny.
Jutrzejsza sesja to niewiadoma. O wszystkim zdecydują dane z USA.
Rysiu, jaki kierunek obstawiasz w tym togodniu? Dalej spadamy?
Przyznam, że patrząc na wykres danych dziennych dostrzegam ze strachem możliwość pojawienia się nowych szczytów :(
Cóż to, niepweność w glosie wszechwiedzącego bongo?